single-post.php
Posts

Blog

Digital-detox-Depositphotos_82023662_small-770x310 DZIEŃ BEZ KOMPUTERA, CZYLI DETOKS TECHNOLOGICZNY

DZIEŃ BEZ KOMPUTERA, CZYLI DETOKS TECHNOLOGICZNY

Niewielu z nas wyobraża sobie spędzenie chociażby jednego dnia bez korzystania z komputera, czy chociażby smartfona. A czy Wy jesteście w stanie wytrzymać 24 godziny bez sięgania po urządzenie z dostępem do sieci?

Uzależnienie od narzędzi nowych technologii

Współczesne społeczeństwa są wręcz uzależnione od używania narzędzi nowych technologii – jak podają badania – po smartfona sięgamy nawet kilkaset razy dziennie, a każde powiadomienie przychodzące na telefon odrywa naszą uwagę od aktualnie wykonywanych zadań i każe spojrzeć na ekran urządzenia. Wystarczy wyjść na chwilę z pomieszczenia, w którym pozostawiony został sprzęt, by niezwłocznie po powrocie sprawdzić, czy w czasie naszej nieobecności coś nas nie ominęło – ktoś nie dzwonił, bądź czy nie otrzymaliśmy wiadomości.

Jeszcze gorzej jest z młodzieżą, dla której smartfon z dostępem do sieci zastępuje normalne relacje międzyludzkie, stanowi narzędzie utrzymywania kontaktu ze znajomymi, a także centrum rozrywki – pozwala na słuchanie muzyki, wyświetlanie filmów, dostęp do mediów społecznościowych oraz różnego rodzaju gier. W związku z tym trudno się dziwić, że młodzi ludzie praktycznie nie rozstają się ze swoimi telefonami.

Jeszcze wygodniej zaspokajać te wszystkie potrzeby związane z dostępem do usług cyfrowych przy użyciu komputerów. Nie mówiąc już oczywiście, że sprzęt komputerowy stanowi dla wielu osób podstawowe narzędzie pracy. Wszystko to jednak sprawia, że współczesny człowiek coraz bardziej przywiązany jest do komputerów i narzędzi nowych technologii.

3 maja – Dzień bez komputera 

Dlatego dobrze jest przynajmniej raz na jakiś czas zafundować sobie detoks technologiczny, czyli spędzić trochę czasu bez używania komputera i smartfona. 3-go maja jest ku temu doskonała okazja, bowiem w dniu tym obchodzimy Dzień bez komputera. Nie jest to oczywiście żadne oficjalne święto, ale inicjatywa, którą w 2007 roku zapoczątkowało dwóch mieszkańców Kanady – Białorusin Denis Bystrov i Hindus Ashutosh Rajekar, nazwana „Shutdown Day”.

Panowie zdali sobie sprawę, jak częste korzystanie z komputera, w tym utrzymywanie kontaktów towarzyskich online, negatywnie wpływa na ich relacje w świecie rzeczywistym – im więcej czasu spędzali w sieci, tym oczywiście mniej mieli go dla rodziny i bliskich z wymiarze rzeczywistym. W efekcie przygotowali w internecie akcję, w której wezwali ludzi do zaprzestania z korzystania z komputerów przez 24 godziny. Choć operacja miała na celu zachęcenie ludzi do ograniczenia używania sprzętu komputerowego, to paradoksalnie by dotrzeć do możliwie najszerszego grona odbiorców, musiała ostać przeprowadzona w internecie.  Jednakże inicjatywa spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem internautów – w kampanii wzięło udział ponad 65 tysięcy osób, które wyłączyły swe komputery na dobę, zaś w pierwszym miesiącu witrynę promującą akcję odwiedziło ponad półtora miliona użytkowników.

Polski Shutdown Day – dzień wolny od pracy

Dziś, 12 lat po przeprowadzeniu pierwszej kampanii Shutdown Day nowe technologie jeszcze głębiej weszły w nasze życie, niż miało to miejsce w 2007 roku. W chwili obecnej trudno znaleźć obszary życia, które nie wymagałyby użycia internetu – w sieci coraz częściej robimy zakupy, dokonujemy płatności, korzystamy z wielu usług. Nie mówiąc już o prowadzeniu biznesu, który niemalże zawsze wymaga użycia komputera z dostępem do internetu. Po prostu czasy, w których żyjemy wymuszają na nas korzystanie z nowych technologii i nie sposób się przed tym bronić. Dlatego może warto raz na jakiś czas wyłączyć swój komputer na cały dzień, zaś dziś mamy ku temu doskonały pretekst. Zamiast wpatrywać się w ekran urządzenia można spędzić czas z rodziną, czy przyjaciółmi – wyjść na spacer, urządzić grilla, czy pograć w planszówki.  Zwłaszcza, że mamy ułatwione zadanie, ponieważ 3 maja, z racji święta, jest dla większości Polaków dniem wolnym od pracy, dlatego wyłączenie dziś komputera nie będzie wiązało się z jakimś szczególnym poświęceniem.