single-post.php
Posts

Blog

data-recovery-soft-15325237_small-770x310 WIELKA PRODUKCJA REKLAMOWA Z UDZIAŁEM GWIAZDY KINA URATOWANA

WIELKA PRODUKCJA REKLAMOWA Z UDZIAŁEM GWIAZDY KINA URATOWANA

Każdego dnia specjaliści z laboratorium MiP Data & Forensic toczą nieustanną walkę z technologią o dane naszych klientów. W tym tygodniu ratowaliśmy produkcję spotu reklamowego z udziałem hollywoodzkiego gwiazdora.

Odzyskiwanie materiału filmowego

Proces odzyskiwania danych realizowany przez laboratorium naszej firmy raz obejmuje informacje prywatne, mające dla właściciela raczej wartość symboliczną, sentymentalną, innym razem dotyczy danych niemal bezcennych, mających charakter biznesowy, bądź niezwykle trudnych lub wręcz niemożliwych do odtworzenia wyłącznie wysiłkiem użytkowników. Jeśli właściciel nie posiada bowiem kopii zapasowej, to zwykle we własnym zakresie udaje mu się przywrócić dostęp do zaledwie wycinka ważnych informacji, pozyskując je np. poprzez przeglądanie załączników wysyłanych za pośrednictwem poczty email (oczywiście pod warunkiem, że poczta również nie została utracona).

W ostatnich dniach trafił do nas niezwykle ciekawy przypadek, tj. uszkodzony mechanicznie dysk twardy pracujący w profesjonalnej kamerze, wykorzystywanej przy kręceniu filmów. Niestety, po zakończeniu zdjęć do spotu reklamowego, w których udział brał niezwykle popularny, dobrze opłacany aktor zagraniczny, kamera podczas przekładania jej do samochodu, wysunęła się operatorowi z rąk i upadła na twardą powierzchnię. Sprzęt, choć roztrzaskał się na kilka kawałków, był dobrze ubezpieczony, dlatego wkrótce koszt zakupu nowego egzemplarza pokryje towarzystwo ubezpieczeniowe. Koszt odzyskania danych operator musiał pokryć jednak we własnym zakresie, w przeciwnym razie, w przypadku utraty materiału, musiałby zapłacić wysokie kary umowne, straciłby także szansę na dalszą współpracę z wytwórnią.

Odzyskiwanie danych stanowiło nie lada wyzwanie nawet dla tak doświadczonego zespołu, jaki pracuje w laboratorium odzyskiwania danych MiP Data & Forensic. Nośnik posiadał bowiem rozległe uszkodzenia powierzchni talerzy powstałe podczas upadku dysku – głowica w znacznym stopniu porysowała talerze, zdecydowanie utrudniając przeprowadzenie procesu data rescue. Mimo wielu chwil zwątpienia w możliwość powodzenia operacji, determinacja i upór w walce z usterką, wynikające w dużej mierze z doświadczenia w pracy z podobnymi przypadkami zaowocowały sukcesem i odzyskaniem danych. Cała operacja zakończyła się odzyskaniem cennego materiału i uratowała naszego klienta od pozostania operatorem na bezrobociu, zerwania umowy przez producenta oraz szeregu nieprzyjemnych konsekwencji finansowych wynikających z chwili nieuwagi. Ponowne nakręcenie materiału byłoby najzwyczajniej niemożliwe – po pierwsze ze względu na napięty grafik gwiazdy biorącej udział w reklamie i jej kolejne zobowiązania zawodowe, które nie pozwoliłyby na spędzenie więcej czasu w Polsce, z drugiej zaś strony na gażę aktora, która wyraża się w wartościach zakończonych niezliczoną ilością zer. Naszego klienta – operatora najzwyczajniej nie byłoby stać na pokrycie kosztów wynagrodzenia aktora. Na szczęście operacja ratowania danych zakończyła się powodzeniem i wkrótce będziemy mogli poznać efekty pracy – zarówno zespołu produkcyjnego pracującego nad reklamą, jak również ekspertów z laboratorium naszej firmy.

Mechaniczne uszkodzenia dysków – najwyższy poziom trudności w procesie data recovery

Usterki związane z naruszeniem układu mechanicznego dysków twardych stanowią najpoważniejsze awarie, które w wielu przypadkach uniemożliwiają odzyskanie danych. Jeśli bowiem powierzchnia talerzy dysku zostanie w znacznym stopniu porysowana przez głowicę, to odzyskanie danych bywa praktycznie niemożliwe do zrealizowania. Specyfika zapisu danych na dysku twardym sprawia bowiem, że pojedynczy plik może być zapisany w wielu miejscach, na kilku powierzchniach talerzy. Zatem nawet małe uszkodzenie kawałka powierzchni może objąć obszar, w którym zlokalizowany był fragment pliku. Zaś brak nawet jednego elementu pliku sprawia, że jest on niezdatny do użytku w całości, a nie jak wydaje się wielu użytkownikom po prostu zabraknie np. początku, bądź zakończenia dokumentu, zdjęcia, czy filmu. Niestety, struktura logiczna danych ma to do siebie, że dopiero wszystkie fragmenty budują całość pliku. Zatem im plik jest większy, tym zwykle z większej ilości elementów się składa, a brak chociażby jednego z nich ma wpływ na całość.

Odzyskiwanie danych przypomina czasami zatem układanie puzzli, chociaż w przypadku danych nie można pozwolić sobie nawet na brak chociażby jednego z elementów układanki, bo po prostu podgląd obrazka będzie niedostępny.